UWAGA

Więc mam do Was kilka spraw:

Pierwsza - chodzi o komentarze. Nie wszyscy mają konto na tej stronce. Jeżeli chcecie mi dać komentarz, a nie macie tutaj konta to wybierzcie opcję Anonimowy lub Nazwa/Adres URL tam gdzieś w komentarzach i najwyżej podpiszcie się w komentarzu^^

Druga - żeby Wam było łatwiej zrozumieć^^ Wszystkie teksty pisane takim najmniejszym Arialem to wymyślone historyjki^^ Tzn, jedna tylko że raz pisze Nanaho a raz Kumiko^^ A cała reszta to nędzna, szara i normalna rzeczywistość O.o

Trzecia - jeżeli ktoś chce być informowany, jak się notki pojawiają to piszcie w komentarzach, a my Wam napiszemy na Waszym koncie na gliterach jak się pojawi jakaś nowa notka... ^^ (bo tu głównie ludzie z gliterów zaglądają^^)

Czwarta - (wiem, że dużo tych uwag XD) notki nie będą pojawiać się regularnie . .będą bardzo nieregularne . . w zależności od tego jak często będziemy się spotykać ; DD

środa, 25 marca 2009

Pierwsza notka^^

No nie wiem co napisać^^

-=-=-=-=-=-=-=-=-

Siedzę sobie z bratem spokojnie na kanapie i oglądamy zdjęcia z dzieciństwa.
Nagle "kochany" syn moich rodziców wrzeszczy, żeby ktoś tam zrobił tosty.
Uszy mi się zatykają, ale nieważne...
Potem on zaczyna oglądać moje zdjęcia.
-Kiedyś takie ładne to było a teraz takie ...
Nie zdążył skończyć bo oberwał z łokcia.
Wyrwałam mu zdjęcie, przyjrzałam się i spojrzałam się na niego z oburzeniem.
-Wyglądałam jak dziecko Shreka!!!!!
Znowu zaczęliśmy się kłócić jak to mamy w zwyczaju a potem znowu oglądaliśmy zdjęcia.
Nagle Pipi (Piotrek, mój brat xDD) zaczął się uśmiechać.
-Pasztet!!
Spojrzałam się na niego O.o
-Hę?
Znowu oberwał z łokcia, bo inaczej nie mogłam wziąć zdjęcia... (trudno nie dotknąć takiej masy ciała O.O)
To był mój świętej pamięci rudy kotek o.O
.....
Dobra, on se gdzieś tam poszedł w krzaki z dziewczyną a ja weszłam na nk...
Od razu zaczęłam gadać zyy.... Kolegą^^
Gadaliśmy o różowych teletubisiach i innych debilnych rzeczach...
-Taa... Wiesz, ja już muszę kończyć idę na spacer z bratem... Wejdę za godzinę...
W ogóle nagle mnie zatkało, zgon na miejscu, szopa się rusza, świnie gdaczą, kozy śpiewają a motyle sikają, a ja siedzę i się gapię w ekran.
Po chwili mu odpisuję.
-To Ty masz brata!!?? O.o
-Też się z tego nie cieszę...
No wyobraźcie sobie!! Znam kolesia dwa miesiące i mi nie powiedział że ma brata!!
A żem się wkurzyłam, musiałam normalnie napić się siuśków (czyt. Lipton Red Ice Tea)
.....
Dooobra, wchodzę na glitery a tam jakiś menel (czyt. Nakochi, bez urazy dla Riku) mówi, że mnie rzuca bo coś tam sra ta ta ta... Dobra, relaks, wdech wydech, nie...
Coś tam się wkurzyłam potem znowu zaczęłam się wkurzać, potem mi przeszło i tak jakoś mijało....
.....
Na rekolekcjach mieliśmy jakiegoś dziwnego księdza, trzeciego bliźniaka Kaczyńskich.
-Taki jakiś pyziaty - jak to ujęła Pantera.
Taa, ogólnie Strzyga przez cały czas słuchała sobie na komórce muzyki, a najśmieszniej było, kiedy jej się słuchawki odłączyły^^
Gadałyśmy tak sobie spokojnie jak nagle ten koleś w jakiejś białej sutannie co z mikrofonem stał i gadał o Leonardzie Da Vinci ( w ogóle nie wiem po co o nim gadać na rekolekcjach, skoro mieliśmy już o nim miliard lekcji na plastyce O.o ) "komuś" nie zwrócił uwagi.
Mogę dokładnie zacytować jego słowa:
-Jeżeli komuś się tu nie podoba, to jedna taka trójka będzie przez całą resztę rekolekcji klęczała przed ołtarzem.
W ogóle my ze Strzygą i Panterą przełykamy ślinę, wytrzeszczamy gały i modlimy się, żeby to chodziło o jakichś czwartoklasistów.
Potem facet robi wykład, że to obraza dla Boga itd....
Taa, jak już wyszłyśmy z kościoła to poszłyśmy do Pantery (potem moja mama oczywiście naskoczyła na mnie z tekstem, że paliłam). Tam oglądałyśmy sukienki na komers.
Taa, Strzyga ma jakąś z Japan Style, ja zresztą też... (zamówiłam sobie^^)
Uch, a najlepsze jest to, że Japan Style a sprowadzane z Tajlandii
( [*] minuta ciszy... )
.....
Przypomniała mi się jeszcze lekcja j. Angielskiego...
No, coś tam kobieta nadaje po angielsku, a ja siedzę do niej tyłem i gadam ze Strzygą i Panterą.
-Natalia! Co to jest Just?
-Tylko.
-Właśnie - odzywa się jedna z kujonek, ych...
-A w łeb to ty nie chcesz dostać? - szeptam sobie sama do siebie.
-Właśnie, Paulina ma rację.
-Raz, że był film Just Dance, a dwa, że mnie uczy indywidualnie ktoś, kto przynajmniej skończył studia - mruknęłam pod nosem
-A co to Jet? - zapytała mnie znowu kobieta
-Skąd ja mam to wiedzieć, samolot czy coś!!
Wszyscy patrzą się na mnie wyłupiastymi oczyma.
-A co to Ever? - pyta zrezygnowana kobieta
-Zawsze - odpowiadam nawet nie myśląc, co mi zrobi jak odpowiem źle!!??
-Kiedykolwiek - znowu odpowiada kujonka
-Jeszcze raz się odezwiesz a utopię cię we własnej krwi, aaaaaa!!! - myślę sobie wściekła
-A Never?
-Nigdy - odparowałam zmęczona jej wypytywaniem.
-A teraz uzupełnijcie to czymś tam coś tam - skończyłam jakoś tak bo to co ona mówi, to jednym wlatuje drugim wylatuje i znowu się odwróciłam do Strzygi i Pantery. Ona znowu to zauważyła.
-Co za disaster, co za disaster!
-Co za disaster, co za disaster! - powrarzam po niej piskliwym głosem unosząc ręce do nieba, a ona się na mnie patrzy wielkimi oczyma i odwraca się do Kasi.
Znowu się odwracam do Strzygi i Pantery i teraz nie zwraca mi już uwagi.
W końcu doczekałam się końca lekcji i wybiegam na korytzarz i wrzeszczę:
-WOLNOŚĆ!! WOLNOŚĆ!!
Potem zaczynam latać po wszystkich piętrach i śpiewać:
-Jestem najpiękniejsza, jestem najpiękniejsza! - bo mi dały takie zadanie w 33.
Ludzie się na mnie gapią jak na idiotkę O.o (czyli jak zwykle) a ja latam i śpiewam xDD

..........

Jakoś tak tyle mi się przypomina^^

2 komentarze:

  1. Ekhem.. wypraszam to sobie xD Wcale nie słychałam muzykina rekolekcjach... nie miała słuchwaek w uszach ( bo się nimi dusiłam nie umyślnie o.o ) tylko muzyka leciała... tak sama z siebie... ekhem.. xD o pomoc ?? Hmm... pomyslę nad tym.. < strzyga myśli o.O > pewnie, ze moge pomóc ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. "Gdzieś tam poszedł w krzaki z dziewczyną" OMG, bendziesz ciocią ?? O.o
    Świetny blog xDD
    Widze rze dopiero zaczynasz ale dobze ci idzie!

    OdpowiedzUsuń