Wiecie co się stało?!
Wczoraj mój tatko, który od tygodnia nie odzywania sie do mnie.. lub odzywania się do mnie nie miłym tonem zaczął do mnie miło gadać o.O
Chyba nastało święto lasu xD Taa... ciekawe jak to długo potrwa xD
No ale wracam do pisania tego chorego opowiadania xD
Wczoraj mój tatko, który od tygodnia nie odzywania sie do mnie.. lub odzywania się do mnie nie miłym tonem zaczął do mnie miło gadać o.O
Chyba nastało święto lasu xD Taa... ciekawe jak to długo potrwa xD
No ale wracam do pisania tego chorego opowiadania xD
**********************
*Strzyga przestała kapowac co się w ogóle dzieje xD Popatrzyła na łonkę a tam Nanaho i gwałciciel biedronek się obmacują o.O Strzydze odrazu sie zbierało na wymioty. Niepewnym krokiem podeszła do nich*
-Nie chcę wam przeszkadzać ale ekhem Nanaho twoja mama tu idzie o.O
*Nanaho się spojrzała, a tam rzeczywiscie szła jej mama. Zaczęła przeraźliwie krzyczeć*
-Ratunku, ratunku on mnie gwałci o.O
*Spojzreliśmy na nia dziwnym wzrokiem*
-Musze coś krzyczec aby nie było, ze się z nim obmacuję dobrowolnie
*W tym momęcie gwałciciel biedronek zwiał. Jej mama podchodzi do Nanaho i krzyczy*
-Co tu się dzieje?!
-Yyyy - * zajakała się Strzyga* - Dzieńdobry. My właśnie podziwiamy koniki - * Strzyga nie mogła sama uwierzyć w to co powiedziała*
-Napewno ??
-Tak napewno! - *odpowiedziała szybko Nanaho. Jej mama poszła. Po chwili zjawił sie gwałciciel biedronek o.O Strzyga zirytowana spojrzała na niego*
-Nie masz już dosyć ??
-Nie - i zaczął znów obmacywac Nanaho o.O Strzyga nie mogła na to patrzeć i postanowiła pójść do Mc'Donalda. Strzyga spokojnie siedzac sobie w Mc'Donaldzie zauważyła Panterę, która szybkim krokiem do niej podeszła"
-Gdzie Nanaho ??
-Gwa.... sie z gwałcicielem biedronek o.O
-O!!! Z tym pedziem ?? Musze to zobaczyć !! Zaprowadź mnie tam
-Chyba cię ku**** * Strzyga sobie nagle uświadomiłą że po spowiedzi jest* chyba cię kurczak wzioł i kopnął xD Ja tam nie pójdę!! I tak zniszczyli mi dzieciństwo o.O * Pantera coraz bardziej nalegała*
****************************
Dobra to na tyle co do mojej cześci historyjki... xD o.O Już sie boje co Nanaho wymyśli o.O Osobą o słabej psychice odradzamy czytania tych opowiadań xD oraz osobą które nie chcą mieć skrzywdzonego dzieciństwa ^^
A więc.. Żegnam!! xD
A więc.. Żegnam!! xD